Star Wars Episode I – Racer

     Dawno, dawno temu…. gdy gry na Nintendo 64 nie były tak łatwo dostępne jak obecne pozycje, dużą popularnością cieszyły się wypożyczalnie. Za kaucję równą wartości gry i opłatę za wypożyczenie, można było zagrać w wiele tytułów, na które zwyczajnie nie było wielu osób stać. Tak też było ze Star Wars Episode I Racer, które na drodze licznych wcześniejszych wymian zadomowiło się ostatecznie w mojej szufladzie z grami. I pomimo, że przedstawiany poniżej egzemplarz zapewne nie raz zmieniał właściciela, to udało się go zachować w dość dobrym stanie widocznym na zdjęciu poniżej.

     Star Wars Episode I – Racer to wyścigi z krwi i kości osadzone mocno w uniwersum Gwiezdnych Wojen. Poza samą rozgrywką, dużym plusem, zwłaszcza dla fanów filmu jest klimat Gwiezdnych Wojen, który otacza nas praktycznie z każdej strony. Począwszy od ścieżki dźwiękowej po scenerię i ścigacze za sterami których zasiadajà znane postacie z uniwersum. A tych mamy do plusem, dyspozycji sporo, bo oprócz Anakina jest także 10 innych postaci z wyścigów znanych z filmu. Różnią się one kilkoma ważnymi parametrami jak przyspieszenie, zwrotność, łatwość uszkodzenia itp. Szkoda tylko, że ograniczono się do postaci drugoplanowych, więc nie posadzimy za sterami bolida Dark Vadera, Obi Wana itp. Warto zaznaczyć, że wersja na Nintendo 64 otrzymała dwóch bonusowych zawodników. Ponadto korzysta także z Expansion Pak, który w widocznym stopniu poprawia jakość grafiki. Wyścigi w uniwersum Gwiezdnych Wojen zagościły także na konsoli Dreamcast i GameBoy Color oraz PC. Więc może kiedyś nabędę wersję na Dreamcasta to napiszę też tutaj kilka słów o niej.

     Ścigać się będziemy na 21 trasach w 8 różnych krainach, które podzielono wg poziomu trudności. Razem z nami na tor wyjedzie do 12 zawodników. Projekty tras prezentują się piękne, i wręcz wypływa z nich klimatach Gwiezdnych Wojen. Ścigamy się po pustyni znanej z filmu, lodowych jaskiniach, zamarzniętych jeziorach czy wnętrzach imperialnych budynków. Trasy sprawiają wrażenie bardzo rozległych przestrzeni, nasz bolid ginie malutki gdzieś pośród tego ogromu. Ponadto ich atutem jest spore zróżnicowanie, liczne skróty i rozwidlenia. A przede wszystkim zostały bardzo ładnie wykonane i cieszą oko. Już pierwsza trasa wciąga nas w klimaty Gwiezdnych Wojen, gdzie na planecie Boonta bierzemy udział w znanym z filmu wyścigu na pustyni. Towarzyszący rozgrywce ryk maszyn, gruchot łamanego metalu i huk silników sprawiają, że czułem się jakbym naprawdę siedział w ogromnej maszynie. Nasze dwa silniki pod wpływem uderzeń ulegają uszkodzeniu, co w znaczący sposób wpływa na sterowanie. To co odróżnia te wyścigi od innych future-racerow to realizm na który postawiono. Ścigamy się w autentycznych lokacjach. Ponadto brak jest power-up’ów na trasie czy broni do ostrzeliwania oponentów na trasie. Jedynie Sebulla ma możliwość zaatakowania oponenta na trasie. Dlatego rozgrywka bardziej przypomina tą z F-Zero niż Extreme G.




     I może gra nie różni się zbytnio w swoich założeniach od innych wyścigów to jednak dzięki świetnemu wykonaniu plasuje się w czołówce gier wyścigowych na Nintendo 64 i jest jedną z lepszych gier tego gatunku w uniwersum Gwiezdnych Wojen. Może i moja ocena tego tytułu nie jest obiektywna, bo jestem fanem Gwiezdnych Wojen, ale właśnie dlatego cenię sobie ten tytuł, bo dobrze trafia w moje gusta. Takie powinny być gry z uniwersum Gwiezdnych Wojen.





     Jest to świetne dopełnienie bardzo dobrego zestawu 3 gier z Gwiezdnych Wojen na Nintendo 64. Poczynając od przygodowego Shadow of the Empire poprzez strzelankę Rogue Squadron, a kończąc na wyżej opisywanych wyścigach. Są to obowiązkowe pozycje dla fanów Gwiezdnych Wojen posiadających konsole Nintendo 64. Tytuł ten spokojnie może stawać do rywalizacji z takimi pozycjami jak F Zero X, Wipeout czy Extreme G.

@ Valoo Smok

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s