Super Smash Bros

Nintendo dobrze potrafi wykorzystać swoje postacie z uniwersum muchomorków osadzając je w najróżniejszych grach takich jak platformówki, wyścigi, tenis, golf czy nawet RPG. Ale bijatyka w świecie muchomorków? Tego jeszcze nie było! W owym czasie bardzo popularnym gatunkiem były bijatyki, zaczynając od Tekkena, Virtual Fighter poprzez Soul Calibur czy Killer Instinct i wiele innych. Na 5 generacji konsol ten gatunek trzymał się bardzo dobrze. Jednak wszystkie one oferowały zabawę w poważny, a czasem bardzo brutalny prezentowany sposób. Super Smash Bros robi to na swój kolorowy sposób i jakże ładny, ale przede wszystkim niesamowicie grywalny.

Typowo mamy do dyspozycji tryb dla jednego gracza gdzie zmierzy się po kolei ze wszystkimi przeciwnikami. Oraz versus gdzie na jednej arenie do walki stanie od 1 do 4 graczy. Jak już wspomniałem, wybierać będziemy spośród postaci z palety gier Nintendo. Wcielimy się więc w Mario, Luigi, Donkey Kong, Link, Fox McCloud, Samus z Metroid, Kirby itp. Oczywiście nie wszystkie postacie będą od razu dostępne. Na początku będzie ich 8, a po przejściu trybu story zdobędziemy dostęp do kolejnych 4. Każda z postaci dysponuje odmiennymi ruchami i umiejętnościami. Nie ma jednak problemu gdy wszyscy chcieli by wybrać tą samą postać. Wtedy różnić się będą one tylko kolorem ubrania. Ale i tak możliwość postawienia przeciwko sobie Donkey Konga i Mario jest sam w sobie bardzo kuszący.

Walki toczyć będziemy na kilku mapach nawiązujących swoją stylistyką do postaci z gry. Między innymi odwiedzimy Peach’s Castle, Yoshi’s Island czy Sector Z, który to jest statkiem matką zespołu Star Fox. Ale co trzeba zrobić, żeby wygrać walkę? Otóż nie jest to takie oczywiste, bo nie ma tutaj klasycznego paska życia. Każdy gracz zbiera obrażenia wyrażane w procentach. Te jednak często przekraczają wartość 100. Im ma się ich więcej tym łatwiej wyrzucić naszą postać z mapy. Wtedy to dopiero tracimy punkt na korzyść przeciwnika. Gramy więc do liczby spadnięć lub na czas po którym zliczane jest ile razy kóry zawodnik wypadł z mapy. A wylecieć z mapy możemy na dwa sposoby. Albo sami spadniemy sami przez swoją nieuwagę, albo gdy mamy już 300% obrażeń każde uderzenie wyautuje nas w siną dal. Całą rozgrywkę urozmaicają dodatkowe przedmioty, którymi możemy się posługiwać. W trakcie walki będziemy wręcz zasypywani różnej maści bonusami. Spadnie nam na głowę skrzynka, Pokeball, czy kwiatek z Super Mario, którym będziemy razić ogniem oponentów. Ciekawym dodatkiem jest możliwość włączenia pauzy i obejrzenia pojedynku z każdej dowolnej perspektywy, tak jakby zatrzymał się czas.

Super Smash Bros to jedna z tych gier w które nie ma sensu grać samemu. Jak łatwo zauważyć, wiele gier na Nintendo 64 koncentrowało się na rozgrywce w kilka osób na kanapie przed telewizorem. Tak i jest tutaj.

Podsumowując mój krótki opis, o ile gry typu Mario Kart, Mario Golf czy Mario Tenis nie specjalnie do mnie przemawiają, to ta gra jest genialna! Fantastycznie mi się grało zarówno samemu jak i w dwie osoby. Chyba jedynie Mario Party może rywalizować z tym tytułem.

Gra zdobyła na tyle dużą popularność, że obecnie urosła do serii gier. Na GameCube wydano SSB Meele (2001), a na WiiU SSB Brawl (2008).
@Valo

2 comments

  1. Gra jest świetna, fanem serii jestem już od pierwszej części ale to zaledwie kropla w oceanie zawartości jaki oferuje Smash Bros na Wii U. Po pół roku nie odkryłem jeszcze całości contentu jaki oferuje 🙂

  2. Nie grałem w SSB na Wii U, ale domyślam się, że wypełniona jest po brzegi postaciami, mapami i bonusami do odkrycia. Już wersje na GC i Wii są bardzo bogate w porównaniu do części z N64. Jednak ta pierwsza część dzięki swej prostocie wydaje się bardziej atrakcyjna, szkoda tylko, że ma przestarzałą grafikę ;)Grałem za to w wersję na GC, która przypadła mi do gustu. Ma trochę odmienną fizykę i sterowanie postacią różni się od wersji z N64, do czego trzeba się przyzwyczaić. Ale w kanapowym multi każda odsłona serii jest świetna 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s